Zapraszam również na moją główną stronę internetową: http://justynakulisa.strefa.pl

sobota, 13 sierpnia 2011

Perseidowy epic fail

Patrząc na bezchmurne niebo i Księżyc zbliżający się do pełni, doszłam wczoraj do wniosku, że można by wykorzystać okazję i porobić trochę zdjęć Perseidom, którym to akurat w nocy przydało maksimum. Względnie bezchmurne niebo pozwalało sądzić, że może coś się uda złapać, a i przy okazji nacieszyć oczy widokiem.

Oczywiście nic z tego nie wyszło.

Lekkie chmurki, które majaczyły gdzieś na horyzoncie w pobliżu Księżyca, po jakimś czasie zaczęły się przesuwać nad resztę nieba, a jakieś 20 minut po tym, jak zrezygnowana zebrałam sprzęt i wróciłam do domu, zaczęło padać. Niechaj nam żyje letnia pogoda w tym roku :/

Plusem jest to, że Perseidy mimo wszystko zobaczyłam. Całe dwie. Cóż, może w przyszłym roku...


W roli głównej na powyższych zdjęciach: gwiazdozbiór Kasjopeja. I chmury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz