Zapraszam również na moją główną stronę internetową: http://justynakulisa.strefa.pl

wtorek, 10 kwietnia 2012

Niby wiosennie...

...a jednak wciąż zimno jak cholera. Przyroda jednak, ku mojemu zdziwieniu, nie bacząc na kilkustopniowe przymrozki w nocy, jakimś cudem kwitnie jak szalona.


A na deser:

6 komentarzy:

  1. To są śliczne malutkie kwiatuszki cebulicy i uwielbiam ich kolor. Bardzo ładnie je na zdjęciach pokazałaś.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się niezmiernie, że się podobają :)

      Usuń
  2. dokładnie - co rano się dziwię że mimo zimna kwitnie co nieco, a reszta powoli prze do góry. u mnie cebulice też szaleją. a zauważyłaś że mają niebieski pyłek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu to w ogóle w ogródku znikąd pojawił się bratek i trzy krokusy... Krokusy już dawno umarły, a bratek jak kwitnął, tak kwitnie i to kupę czasu. Nawet jakiś jednodniowy dziki śnieg nie był mu straszny.

      A pyłek i owszem, zauważyłam ;).

      Usuń
  3. Przepiękne to makro, świetne kolory i bokeh, uwielbiam :) Chociaż faktycznie mogłoby się zrobić trochę cieplej, a nie ciągle taka plucha za oknem -.-

    Zapraszam na mojego nowo utworzonego bloga :) Może również spodobają Ci się moje zdjęcia :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie zagrałaś głębią ostrości.

    OdpowiedzUsuń